Forum Forum dla uczestników Małopolskiego Konkursu Języka Polskiego Strona Główna Forum dla uczestników Małopolskiego Konkursu Języka Polskiego

 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

omówienie
Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum dla uczestników Małopolskiego Konkursu Języka Polskiego Strona Główna -> Kuszenie na pustyni - Łk, 4, 1-13 - etap rejonowy - próby interpretacji - omówienia - notatki
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
julka-m
Stały bywalec


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 119

PostWysłany: Pon Lis 28, 2011 14:44    Temat postu: omówienie Odpowiedz z cytatem

kuszenie na pustyni

- Człowiek nie powinien ulegać komuś , kto chce go wykorzystać, ucznić swym poddanym ( Jezus , a diabeł)
-motyw władzy ( motyw wyboru , mozesz się poddać i wybrać władze, ta droga bedzie łatwiejsza, ale nie musisz)
- człowiek wobec kuszenia
- Jezus nie ugina się
- kuszenie - narażenie się na poddanie
- Jak Holden , który szukał swojej drogi , każdy z nas jest narażony
na kuszenie , każdy może się ugiąć.
- każdy ma wybór
- człowiek często upada i ma do tego prawo , trzeba się podnosić , a nie trwać w upadku
- wolny wybór. Chrystus pokazuje , że miał wybór , nie musiał tak cierpiec , za ludzi , ale chciał tego
- można wybrać łatwą i szybką drogę ( która nas nie usatysfakcjonuje) , ale można wybrać też drogę długą i trudną , która da nam satysfakcję.



wiem , że chaotycznie i , że pewnie nie pomoże.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Pon Lis 28, 2011 14:44    Temat postu:

Powrót do góry
Natalia
Weteran


Dołączył: 14 Lis 2010
Posty: 575
Skąd: Attyka

PostWysłany: Pon Lis 28, 2011 16:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dzięki, że zaczęłaś, ja nie wiedziałam nawet od której strony.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
julka-m
Stały bywalec


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 119

PostWysłany: Pon Lis 28, 2011 16:56    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie ma za co!Smile

Kuszenie – rodzaj oddziaływania, które ma skłonić kogoś do zrobienia czegoś (zazwyczaj złego w znaczeniu moralnym lub negatywnych konsekwencji). W rozumieniu chrześcijańskim jest to działanie Szatana, mające na celu zagubienie człowieka, zamazanie prawdy w jego sercu i zmniejszenie dostępu łask Ducha Świętego do człowieka. Grozi upadkiem i zaprzeczeniem Bożej miłości czyli grzechem. - ciocia Wikipedia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
slawus96
Bywalec


Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 97
Skąd: nowosądeckie

PostWysłany: Sro Lis 30, 2011 20:41    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Uważam, że diabeł wystawiając na próbę Jezusa sprawdzał go. Czy on na pewno jest taki doskonały? Jeśliby oparł się diabłu w takiej sytuacji jego boskość całkowicie zmalałaby i nie byłby już taki doskonały. Jeżeli oparł się w takiej sytuacji to jak mógłby umrzeć na krzyżu? Jezus choć tak łatwo mógł zaspokoić swoje ludzkie potrzeby zrezygnował z nich by wzmocnić swoją drugą część siebie- nieśmiertelność(nie przyszło mi lepsze słowo do głowy ;D).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nuśka
Gość


Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 4

PostWysłany: Pią Gru 02, 2011 11:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Za każdym razem jak słysze lub czytam ten fragment to, wydaje mi się, że całe kuszenie jest zaplanowane, że Bóg i diabeł "umówili się" na to. Bóg chciał pokazać ludziom, ze pomimo wielkiej mocy jaką miał Jezus nie zdecydował się na zamianę kamienia w chleb. Nie ukłonił się diabłu, bo wiedział, że jest Synem Bożym i wszystkie krainy, które obiecał mu diabeł ma i naleza one do Boga, nie do szatana. Jezus postepował zgodnie z zasadami, stał się przykładem, że cierpieniu i obietnicom o wielkiej władzy można się oprzeć, jeżeli tylko pokłada się ufność w Bogu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kinga;)
Weteran


Dołączył: 29 Lip 2011
Posty: 325

PostWysłany: Pią Gru 02, 2011 16:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nuśka napisał:
Za każdym razem jak słysze lub czytam ten fragment to, wydaje mi się, że całe kuszenie jest zaplanowane, że Bóg i diabeł "umówili się" na to.


Szatan, który dobrowolnie odrzucił Boga miałby się z nim teraz umawiać? To nielogiczne.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
slawus96
Bywalec


Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 97
Skąd: nowosądeckie

PostWysłany: Pią Gru 02, 2011 17:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale może chodzi jej o to, że i Bóg i Szatan chcieli sprawdzić Jezusa. Bo branie pod uwagę "umowy" między nimi serio i jako, że na prawdę mogli się spotkać i umówić jest niemożliwe, jak napisałaś i nielogiczne.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nuśka
Gość


Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 4

PostWysłany: Pią Gru 02, 2011 17:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właśnie oto mi chodziło Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Grzesiek.
Weteran


Dołączył: 26 Wrz 2010
Posty: 222

PostWysłany: Sob Gru 03, 2011 13:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kuszenie w tradycji starochrześcijańskiej oznaczało poddawanie próbie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kinga;)
Weteran


Dołączył: 29 Lip 2011
Posty: 325

PostWysłany: Sob Gru 03, 2011 13:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

slawus96 napisał:
Ale może chodzi jej o to, że i Bóg i Szatan chcieli sprawdzić Jezusa. Bo branie pod uwagę "umowy" między nimi serio i jako, że na prawdę mogli się spotkać i umówić jest niemożliwe, jak napisałaś i nielogiczne.


Jak Bóg może sprawdzać siebie skoro wie co zrobi?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Nuśka
Gość


Dołączył: 02 Gru 2011
Posty: 4

PostWysłany: Sob Gru 03, 2011 15:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ale to było takie "na pokaz", żeby ludzie uwierzyli. Jezus jest przykładem postepowania. Jak to sam powiedział: "Ja jestem Drogą, Prawdą i Życie". I mówił, że mamy Go naśladować, więc musiał być poddany kuszeniu, żeby pokazać, iz kazdy może oprzeć się pokusie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gusia
Nowy użytkownik


Dołączył: 15 Paź 2011
Posty: 30

PostWysłany: Sob Gru 03, 2011 16:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Według mnie to nie było na pokaz, bo Jezusowi na pewno nie było łatwo oprzeć się pokusą. Pościł przez 40 dni i odczuwał głód, ale on jednak nie zamienił kamienia w chleb. Udało mu się oprzeć pokusom na pustyni, a także tym w chwili swojej męki (przecież Chrystus nie musiał oddawać za nas życia). Poza tym Jezus jest bardzo pokorny (co odróżnia go od Prometeusza pełnego pychy) i wydaje mi się, że on nic nie robił na pokaz, tylko szatan myślał, że uda mu się go zwieść.
Nie wiem czy moje rozumowanie jest dobre, ale odważyłam się to napisać. Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
slawus96
Bywalec


Dołączył: 03 Gru 2010
Posty: 97
Skąd: nowosądeckie

PostWysłany: Sob Gru 03, 2011 16:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A czy Jezus sprzeciwiłby się Ojcu? Chyba nie, bo to On "poprosił" Go o pomoc ludzkości.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gusia
Nowy użytkownik


Dołączył: 15 Paź 2011
Posty: 30

PostWysłany: Nie Gru 04, 2011 16:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jezus posiadał wolna wolę, więc gdyby chciał mógłby sprzeciwić się ojcu, ale on tego nie zrobił dla dobra wszystkich ludzi. Jednak na pewno nie było mu łatwo podjąć tę decyzje, bo on również bał się cierpienia, ale jego miłość do nas była silniejsza od lęku. Przeżywał chwile zwątpienia, ale w końcu zdecydował się spełnić wolę ojca. "Padł na kolana i modlił się takimi słowami: "Ojcze, jeśli chcesz, odsuń ode mnie ten kielich. Ale niech się spełni nie moja wola, lecz Twoja."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oula2912
Weteran


Dołączył: 08 Paź 2010
Posty: 531
Skąd: Z kosmosu;D

PostWysłany: Nie Gru 04, 2011 19:53    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Dla dobra człowieka" - Jezuś poświęcił się dla nas, kuszenie na pustynia czy w Ogrójcu jeszcze bardziej to podkreśla. Pomimo głodu nie sprzeciwił się Ojcu, chociaz mógł, każdy ma wolną wole. Jezus jednak wiedział jaka jest jego misja, zawierzył Bogu i tak jak Prometeusz poświęcił się dla cżłowieka.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Nie Gru 04, 2011 19:53    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Forum dla uczestników Małopolskiego Konkursu Języka Polskiego Strona Główna -> Kuszenie na pustyni - Łk, 4, 1-13 - etap rejonowy - próby interpretacji - omówienia - notatki Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

Forum dla uczestników Małopolskiego Konkursu Języka Polskiego  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group